Ostatnio mam szczęście trafiać na różnego rodzaju okazję (dobra, przyznaję, że to nie tylko fuks, ale też fakt, że podczytuję pewne forum i pozapisywałam się do wszystkich możliwych newsletterów ;) ) - niedawno była to wyprzedaż w biżuterii w C&A, gdzie każda rzecz kosztowała 9,90 zł, a z okazji Dnia Dziecka dziś skorzystałam z promocji w Housie oraz kupiłam buty w Tesco z kuponem rabatowym. W Housie drukując kupon z Facebooka można było skorzystać z 50-procentowej zniżki (która obejmowała nawet rzeczy przecenione, a takich w tym sklepie jest teraz większość), więc zapłaciłam za spodnie i sukienkę śmieszne pieniądze. W Tesco zaś za okazaniem kuponu (z newslettera) od zakupów powyżej 50 zł odejmują 10 zł, więc buty same w sobie tanie kupiłam jeszcze taniej. Dodatkowo w Tesco wypatrzyłam sobie jeszcze kilka ciuchów, ale Wam nie pokażę, jakich, bo mi jeszcze podstępnie wykupicie!
Może kogoś zainspiruję tym postem do zakupów, a nawet jak nie, to wybaczcie - chęć pochwalenia się łupami była silniejsza ode mnie :)
No, z takimi rabatami, to aż przyjemnie wyjąć pieniądze (a właściwie kartę) z portfela :)
Może kogoś zainspiruję tym postem do zakupów, a nawet jak nie, to wybaczcie - chęć pochwalenia się łupami była silniejsza ode mnie :)
No, z takimi rabatami, to aż przyjemnie wyjąć pieniądze (a właściwie kartę) z portfela :)
Sukienka w kratkę - House (69,90 zł)
Spodnie pumpiaste - House (59,90 zł, wcześniej 129,90 zł)
W sumie za spodnie i sukienkę zapłaciłam ok. 65 zł. Wyżej podałam ceny z metek.
Spodnie pumpiaste - House (59,90 zł, wcześniej 129,90 zł)
W sumie za spodnie i sukienkę zapłaciłam ok. 65 zł. Wyżej podałam ceny z metek.
Baleriny ze złotymi splecionymi łańcuchami - 45 zł
Sandały z paseczków - 30 zł
Za obie pary zapłaciłam 65 zł :)
Sandały z paseczków - 30 zł
Za obie pary zapłaciłam 65 zł :)
Broszka z motylem - C&A (29,90 zł)
Złoty pierścionek z białym oczkiem - C&A (19,90 zł)
Materiałowe broszki w kwiaty - C&A (14,90 zł komplet)
Każda sztuka biżuterii przeceniona była na 9,90 zł, tutaj tez podałam ceny z metek.
Złoty pierścionek z białym oczkiem - C&A (19,90 zł)
Materiałowe broszki w kwiaty - C&A (14,90 zł komplet)
Każda sztuka biżuterii przeceniona była na 9,90 zł, tutaj tez podałam ceny z metek.

Świetne łupy :)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne baleriny! zazdrość mnie zżera!!! :D
OdpowiedzUsuń na zawszejejku jaka super kiecka. w ogóle fajne rzeczy dorwałaś
OdpowiedzUsuń na zawszeale promocje dorwałaś!!! Ta niebieska sukienka straasznie mi się podoba!=) widziałam ją, ale uznałam, że za dorga. Wydrukowałam jednakże kupon, o którym piszesz i zaraz lecę pobuszować=) A to 50% jest na całe zakupy??=O myślałam, że na jedną rzecz^^ Buty super!
OdpowiedzUsuń na zawszeŻuŻu -> zniżka jest na całe zakupy (czyli na wszystko, co znajdzie się na jednym paragonie :). Obowiązuje na odzież, buty, torebki, bieliznę, ale nie na biżuterię. Zniżka obejmuje rzeczy przecenione i te w regularnej cenie. Kupon ważny do niedzieli :)
OdpowiedzUsuń na zawszeale szczęściara:D spodnie i baleriny podkradłabym z chęcią:D
OdpowiedzUsuń na zawszete kwiatkowe broszki ładne:)
OdpowiedzUsuń na zawszezachwyciłam się tymi sandałami tri color.. ale pewnie w moim tesco takich cudow nie bedzie.. a czy wygodne?nie pija w newralgicznym miejscu miedzy palcami? nie odstaja?noga nie lata? kurcze super sA! i te kolory! obled!byly duze rozmiary? pol ceny za te ciuchy a i tak cena wysoka..
OdpowiedzUsuń na zawszeSigrun -> była jeszcze wersja "marynarska" tych butów (granatowo-biało-czerwona ze srebrnym zdobieniem). Czy wygodne, jeszcze nie wiem, pogoda od kilku dni nas nie rozpieszcza :( Ale wydaje mi się, że będzie ok, bo wykonane są z takiej miękkiej skórki (ekoskóry?) - dla porównania mam podobne, "twarde" i niestety na początku sezonu zawsze obcierają :( Te wydają się być w porządku, a noga nie powinna latać, bo pasek na pięcie ma regulowaną długość. Rozmiary były bardzo różne, właśnie większość takich z czwórką z przodu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA co do cen - 35 za sukienkę i 30 za spodnie to chyba jednak nie tak dużo :)
Napisz proszę, gdzie konkretnie znajduje się ten anonimowy sklepik, w którym tak często kupujesz świetne buty w Poznaniu na Półwiejskiej, tzn. który to albo koło jakiego sklepu się znajduje??? Muszę tan wpaść !
OdpowiedzUsuń na zawszeodp. misiulek18@o2.pl
to musze jednak zrobic wyprawe i sprawdzic moje tesco..choc jest dosc daleko..no nie jak od tej sumy 50% to jeszcze spoko:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszea nas podoga rozpieszcza:)przydalyby sie takie sandalki zeby jeszcze wygodne byly:)
Misiulek -> odpisałam Ci na maila :) Dla innych zainteresowanych - kupuję w sklepach obuwniczych no name na odcinku Browar - ul. Kwiatowa, w 4-5 sklepach w sumie.
OdpowiedzUsuń na zawszeSigrun -> donoszę, że sandały wygodne, nic nie obcierają - sprawdzone, bo pogoda w weekend się spisała :)